W środę 26 marca przez ulice Bork (gm. Borki, pow. radzyński) na sygnałach przejechał nowy nabytek miejscowej jednostki OSP – ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy MAN TGM, który trafił do druhów z Bork dzięki decyzji Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radzyniu Podlaskim. Oficjalne przekazanie dokumentów i kluczyków odbyło się w obecności przedstawicieli samorządu i straży, a pojazd został uroczyście „wprowadzony” do remizy.
Wójt: „To decyzja z myślą o bezpieczeństwie mieszkańców”
Jak zaznaczył Marcin Czyżak, wójt gminy Borki – „Za decyzję przychylną naszej gminie składam wszystkim serdeczne podziękowania. Trafił do nas samochód, który jest w bardzo dobrym stanie technicznym, przez wiele lat służył w komendzie jako drugi, a nie pierwszy wyjazdowy”.
Nowy wóz to istotne wzmocnienie sił ratowniczych OSP Borki, która znajduje się w czołówce najaktywniejszych jednostek OSP powiatu radzyńskiego, dysponowanych do akcji ratowniczo-gaśniczych, w tym również do wypadków drogowych czy lokalnych zagrożeń.

Kluczowy moment – inwestycje drogowe zwiększą zagrożenia
Wójt i przedstawiciele PSP zgodnie wskazują, że jednym z powodów przekazania samochodu jest zbliżająca się przebudowa drogi krajowej nr 19 oraz budowa nowego węzła komunikacyjnego w rejonie gminy. Tego typu inwestycje infrastrukturalne wiążą się nie tylko z intensyfikacją ruchu, ale również ze wzrostem potencjalnych zagrożeń, dlatego konieczne jest odpowiednie przygotowanie jednostek ratowniczych.
Może Cię zainteresować również: Rodzice protestują przeciwko zamknięciu szkoły w Zakrzewie.
Bryg. Sylwester Wiąckiewicz, komendant PSP w Radzyniu Podlaskim, podkreślił: „Ten samochód po prostu im się należy. To jednostka aktywna, sprawna, niezawodna, a od 15 lat nie miała wymienianego taboru. Ta decyzja była w pełni uzasadniona”.

Nowy pojazd – nowe możliwości
MAN TGM, który zasilił jednostkę KSRG OSP Borki, to ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy, wyposażony w zbiornik wodny, autopompę i sprzęt niezbędny do działań ratowniczych. To nie tylko nowoczesne narzędzie pracy dla strażaków, ale również wyraz zaufania i uznania dla ich codziennej działalności. Pojazd zapewni większe bezpieczeństwo mieszkańcom gminy oraz całego regionu.
Oficjalne przekazanie odbyło się w remizie OSP Borki, gdzie symbolicznie kluczyki do wozu odebrał Piotr Lis, prezes jednostki. Druhowie nie kryli radości – nowy samochód to nie tylko realne wsparcie, ale także dowód, że ich zaangażowanie i dyspozycyjność są doceniane.